Wielka Sobota to trzeci dzień Triduum Paschalnego; dzień ciszy, oczekiwania i rozważania Męki i Śmierci Chrystusa. Tego dnia nie jest sprawowana Msza św. ani żadne nabożeństwo, natomiast wieczorem sprawuje się liturgię Wigilii Paschalnej.
Tradycyjnie w ten dzień wierni niosą do kościołów tzw. „święconkę”, czyli koszyk wypełniony pokarmami o symbolicznym znaczeniu: jajka są symbolem nowego życia i zwycięstwa życia nad śmiercią, baranek – zmartwychwstania Chrystusa, chleb gwarantuje dobrobyt i nawiązuje do Ciała Pana Jezusa, wędlina to symbol dostatku, sól natomiast chroni od zepsucia.
Tak było też w naszej świątyni, gdzie księża święcili przyniesione pokarmy w godzinach 9.00-15.00. Powinny one zostać spożyte dopiero przy wielkanocnym śniadaniu w niedzielny poranek. Początki tego chrześcijańskiego obrzędu sięgają VIII wieku, w Polsce zaś pierwsze jego praktyki odnotowano w XIV stuleciu.
Wszystkim wchodzącym dziś do naszej świątyni rzucał się w oczy ogołocony ołtarz i krzyż stojący u stopni komunijnych, tylko Grób Pański był oświetlony i otoczony kwiatami. Najświętszy Sakrament można było adorować od godz. 8.30 do 16.00.
Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny.
Wieczorem o godz. 20.00 rozpoczęły się obchody Wigilii Paschalnej w naszej świątyni. Obowiązywał biały kolor szat liturgicznych. Liturgia tego dnia składa się z czterech części.
1. Liturgia światła rozpoczęła się od rozpalenia ogniska przed kościołem, potem ks. proboszcz poświęcił ogień i przygotował paschał, który odpalił od ogniska. Owo przygotowanie polega na wyżłobieniu znaku krzyża oraz liter Alfa i Omega na świecy, umieszczeniu na niej pięciu ozdobnych czerwonych gwoździ jako symbolu ran Chrystusa oraz cyfry bieżącego roku na polach między ramionami krzyża. Później wyruszyła procesja do nieoświetlonego kościoła (ks. proboszcz wniósł zapalony paschał), której towarzyszył śpiew hymnu o nazwie Exsultet (przepiękna pieśń na cześć światła, którym jest Chrystus). Śpiewał go ks. Paweł. Po wejściu do świątyni wierni zapalali od paschału swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło.
2. Liturgia Słowa – szczególnie bogata w tym dniu (dziewięć czytań) ma nam przypomnieć najważniejsze momenty z historii zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Liturgię słowa zakończyła homilia wygłoszona przez ks. proboszcza.
3. Liturgia chrzcielna – po homilii ks. Paweł poświęcił wodę chrzcielną, a zebrani w kościele odnowili przyrzeczenia sakramentu chrztu św. Zaś ks. proboszcz poświęcił wodą wszystkich obecnych na dzisiejszej liturgii, zaś kropidłem był pęk bukszpanu.
4. Liturgia eucharystyczna – to ostatnia część wielkosobotniego wieczoru. Po komunii św. ks. proboszcz przekazał parafianom serdeczne życzenia i wyrazy podziękowania, mówiąc:
Kierujemy do siebie życzenia zwłaszcza przy okazji świąt, urodzin czy imienin. Wszystkie okazje do okazywania sobie życzliwości są miłe. Dzisiaj w imieniu Kapłanów naszej parafii życzę Wszystkim tu obecnym i Waszym bliskim otwartych serc na Bożą łaskę. Niech ona przenika naszą codzienność i wszystko czym żyjemy. Zmartwychwstały Jezus, dla którego nie ma ograniczeń, niech darzy nas mocą potrzebną do pokonywania naszych ograniczeń w realizacji przykazania miłości.
Do tych krótkich życzeń, jako proboszcz Parafii, pragnę dołączyć moje podziękowania za wiele wyrazów życzliwości płynącej z serca Was tu obecnych i wielu tym, którzy nie mogą tu przybyć. Najpierw dziękuję za wsparcie modlitewne, które bardzo sobie cenię. Dziękuję za słowa wsparcia, za rozmaite gesty płynące z serca, za rady i wskazówki oraz za codzienność, która jest potrzebna do normalnego funkcjonowania.
Bóg zapłać za ofiarność na rzecz parafii, za fizyczną pomoc i troskę o świątynię, o jej czystość. Osobom, które w poniedziałek sprzątały kościół, paniom dbającym o kwiaty i wszystkim, którzy są aktywni na różnych odcinkach życia naszej rodziny parafialnej. Dziękuję też za dekoracje na poszczególne dni Wielkiego Tygodnia.
Liturgia zwłaszcza Wielkiego Tygodnia nie byłaby piękna, gdyby nie zaangażowanie się ks. Wikariusza w przygotowanie Liturgicznej Służby Ołtarza. Wszystkim szafarzom, lektorom i ministrantom – bardzo dziękuję.
Z serca dziękuję naszej scholi rodzinnej i jej sympatykom, którzy wykonali dużą i dobrą robotę, godziny prób, po to by chwała Boża była najpiękniej wyrażona, jak tylko można to uczynić.
Nie wymieniam nikogo z imienia i nazwiska, ale wszystkim, którzy dali cząstkę swego serca, niech Bóg błogosławi, obdarza obfitością łask. Bardzo jestem wdzięczny.
Po słowach ks. proboszcza dotyczących ks. Pawła parafianie gromkimi brawami nagrodzili naszego wikariusza. Na zakończenie ks. Kazimierz zaprosił wszystkich na jutrzejsze uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego i udzielił parafianom i gościom pasterskiego błogosławieństwa.
W obchodach Wigilii Paschalnej wziął udział o. Witold Regulski, franciszkanin z sąsiedniej parafii. Wnętrz kościoła wyglądało zupełnie inaczej niż w godzinach rannych i południowych. Wszędzie były piękne kwiaty, pod krzyżem i po obu stronach tabernakulum stały wazony z okazałymi bukietami białych lilii i czerwonych róż, zaś przed ołtarzem doniczki z białymi i różowymi azaliami. Sam ołtarz był już odświętnie nakryty. Przed prawym pulpitem widać wieniec z barankiem wielkanocnym, otoczonym bukszpanem i z dekoracyjnym napisem „Alleluja”.
Pogoda dzisiaj dopisała, było słonecznie, niebo prawie bezchmurne, choć temperatura mogłaby być trochę wyższa.
Tekst: Róża Gorońska (na podstawie informacji zebranych przez Mariannę Stolarz)
Zdjęcia: Janina Bassel (ze święcenia pokarmów) i Marianna Stolarz (z Wigilii Paschalnej)






























































































