Dziś rano o godz. 9.00 w koszalińskiej katedrze ks. bp diecezjalny Krzysztof Zadarko przewodniczył Mszy Krzyżma. Razem z biskupami koncelebrowało ją ponad 130 prezbiterów. To jedyna taka Msza w roku, celebrowana tylko w jednym kościele w diecezji. W jej trakcie księża wraz z biskupami odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie. Podczas Mszy Krzyżma swoje jubileusze świętowali kapłani wyświęceni 25, 50 i więcej lat temu. W czasie liturgii ks. biskup pobłogosławił oleje chorych i katechumenów oraz krzyżmo.
W Kościele katolickim Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczęło się dziś wieczorem Triduum Paschalne, w czasie którego wspominamy mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Msza św. ma charakter bardzo uroczysty. Jest dziękczynieniem za ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa.
Najstarszy dokument opisujący liturgię Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie pochodzący z IV wieku, którym jest Pamiętnik Egerii, mówi, że w Wielki Czwartek były odprawiane dwie Msze św. Itinerarium Egeriae (znane też jako Peregrinatio Aetheriae) to dziennik podróży z lat 381-384, napisany przez zachodnią pątniczkę (prawdopodobnie z Galicji lub Akwitanii) do Ziemi Świętej. List ten szczegółowo opisuje miejsca święte, a szczególnie unikalną liturgię jerozolimską, w tym celebracje Wielkiego Tygodnia. Jest to kluczowe źródło historyczne dla poznania geografii biblijnej i życia chrześcijan w IV wieku. Podobnie w Rzymie za czasów papieża Leona Wielkiego (+460) oprócz Mszy Wieczerzy Pańskiej odprawiano drugą Mszę św. w godzinach porannych w celu pojednania pokutników i poświęcenia olejów. Później przez kilka wieków w Wielki Czwartek odprawiano jedną Mszę Wieczerzy Pańskiej w godzinach rannych, podczas której biskup święcił oleje. Do dawnej praktyki dwóch Mszy św. w Wielki Czwartek powróciła reforma Triduum Paschalnego papieża Piusa XII.
W naszej świątyni Liturgia Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek rozpoczęła się o godz. 18.30. Zanim to nastąpiło jeden z ministrantów zapoznał wiernych z przebiegiem pierwszej części dzisiejszej liturgii, robił to także przed kolejnymi częściami tej Mszy św. Liturgiczna Służba Ołtarza wraz naszymi wszystkimi księżmi podeszli procesyjnie do ołtarza, a tam z okazji ustanowienie sakramentu kapłaństwa nasi księża przyjmowali życzenia i kwiaty (tym razem były to okazałe wiązanki czerwonych róż). Rozpoczęła je p. Weronika, nasza kościelna. Po niej z kwiatami podeszły panie: Bożena, Teodozja i Helena. Życzenia w imieniu parafian złożyła p. Bożena, mówiąc:
Czcigodni Drodzy Kapłani!
Przed laty, jako młodzi mężczyźni, usłyszeliście głos Boga, który powiedział: „Pójdź za mną”. Odpowiedzieliście „Tak”, jak Maryja. „Tak, jestem gotowy, aby służyć Bogu i ludziom”. My wszyscy tu zgromadzeni parafianie jesteśmy wdzięczni Wam za wierność Bogu i Kościołowi, którą przysięgaliście podczas Sakramentu Kapłaństwa. Dziękujemy za posługę w kościele w naszej parafii. Codziennie doświadczaliśmy Waszego świadectwa wiary, poświęcenia, oddania, wytrwałości i cierpliwości w trosce o zbawienie nas wszystkich. Dziękujemy za udzielane nam sakramenty święte, za głoszenie i wyjaśnianie nam Słowa Bożego. Matka Boża ukochała kapłanów w szczególny sposób, niech więc Maryja, Matka Chrystusa Najwyższego Kapłana uprasza u Boga łaskę świętości życia dla każdego z Was. Niech otacza płaszczem opieki, niech chroni i prowadzi do Chrystusa. Szczęść Boże.
Życzenia naszym kapłanom złożyło także dwóch przedstawicieli LSO, mówiąc:
Drodzy Księża,
Są rzeczy, których nie da się zmierzyć ani policzyć – jak dobro, które cicho pozostaje w sercu człowieka. Właśnie za takie dobro pragniemy dziś podziękować.
Za obecność, która daje poczucie bezpieczeństwa.
Za słowa, które przychodzą wtedy, gdy najbardziej ich potrzebujemy.
Za czas ofiarowany nie z obowiązku, lecz z serca.
Wasza posługa to nie tylko sprawowane sakramenty czy głoszone kazania. To także codzienne spotkania, uśmiech, rozmowa, cierpliwość oraz gotowość bycia blisko drugiego człowieka – dokładnie tam, gdzie on jest.
Dziękujemy za to, że pomagacie nam odnajdywać sens w tym, co trudne i radość w tym, co proste. Za przypominanie, że wiara to nie tylko słowa, ale przede wszystkim życie.
Każdy z Was wnosi do naszej wspólnoty coś niepowtarzalnego – spokój, mądrość, energię i życzliwość. Razem tworzycie przestrzeń, do której chce się wracać.:
Księże Proboszczu – dziękujemy za przewodzenie naszej wspólnocie z rozwagą i sercem. Życzymy siły do podejmowania codziennych wyzwań, niegasnącej nadziei oraz satysfakcji z każdego dobra, które Ksiądz zasiewa.
Księże Tadeuszu – dziękujemy za życzliwość, spokój i dobre słowo. Niech każdy dzień przynosi Księdzu pokój serca, zdrowie oraz wiele powodów do radości.
Księże Pawle, wikariuszu i opiekunie LSO – dziękujemy za zaangażowanie, energię oraz troskę o najmłodszych i całą wspólnotę ministrantów. Życzymy nieustającego zapału, cierpliwości, wielu owoców tej pięknej posługi oraz radości płynącej z towarzyszenia młodym na ich drodze wiary.
Na dalszą drogę życzymy Wam przede wszystkim siły, która nie gaśnie, nadziei silniejszej niż zmęczenie oraz radości odnajdywanej nawet w najmniejszych rzeczach. Niech nie zabraknie Wam ludzi wdzięcznych, dobrych spotkań i chwil prawdziwego wytchnienia.
Dziękujemy, że jesteście.
Dzisiejszą liturgię rozpoczęła pieśń:
„Ludu kapłański ludu królewski
Zgromadzenie święte ludu Boży
Śpiewaj Twemu Panu”,
którą pięknie śpiewała z chóru nasza schola po kierunkiem p. Małgosi.
Podczas śpiewu hymnu „Chwała na wysokości Bogu” (nie śpiewano go przez cały Wielki Post) dzwoniły wszystkie dzwonki w kościele, a potem umilkły. Usłyszymy je ponownie dopiero podczas Wigilii Paschalnej.
Dzisiejsze czytanie z Księgi Wyjścia (Wj 12, 1-8. 11-14) kończą zdania:
„Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia – na zawsze w tym dniu będziecie obchodzić święto”. Zaś w dzisiejszej Ewangelii według Świętego Jana (J 13, 1-15), którą odczytał ks. Paweł usłyszeliśmy o umyciu nóg apostołom przez Jezusa w czasie Ostatniej Wieczerzy.
Kazanie wygłosił ks. proboszcz. Mówił m.in. o ważności mszy św., o świętości naszego papieża św. Jana Pawła II (dziś przypada rocznica jego śmierci). Wspomniał też również o I Komunii św. którą przyjął dziś Franek (uczeń 2 klasy szkoły sportowej, ministrant i nasz parafin). Po modlitwie powszechnej nastąpiło uroczyste rozpoczęcie liturgii eucharystycznej poprzez procesję z darami. Komunia św. była udzielana dziś pod dwiema postaciami – chleba i wina, a chcący ją przyjąć podchodzili do stopni komunijnych w trzech rzędach. Po komunii ogołocono ołtarz, a Najświętszy Sakrament księża procesyjnie przenieśli do ciemnicy (przy ołtarzu Chrystusa Miłosiernego) przy dźwiękach kołatek i śpiewie pieśni:
Sław języku tajemnicę
Ciała i Najdroższej Krwi,
którą jako łask krynicę
wylał w czasie ziemskich dni.
Ten co matkę miał dziewicę
Król narodów godzien czci.
Nie wszyscy wiedzą, że jest to fragment jednego z pięciu hymnów eucharystycznych, które napisał św. Tomasz z Akwinu z okazji ustanowienia uroczystości Bożego Ciała przez papieża Urbana IV w 1264 r. Za to wszyscy doskonale znają dwie ostatnie zwrotki tego hymnu („Przed tak wielkim Sakramentem…”), które są często śpiewane, jako pieśń w czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu.
Nad ciemnicą wisi baner uwięzionego, za kratami, Chrystusa. Po przeniesieniu Najświętszego Sakramentu kapłani wraz z liturgiczną służbą ołtarza udali się w ciszy do zakrystii. Dzisiejsza liturgia zakończyła się około godz. 20.15, zaś Najświętszy Sakrament można było adorować w ciemnicy do godz. 22.00 (adoracja symbolizuje czuwanie Chrystusa z uczniami w Ogrodzie Oliwnymi).
Tekst: Róża Gorońska (na podstawie informacji zebranych przez Mariannę Stolarz)
Zdjęcia: Janina Bassel i Marianna Stolarz




































































































