Dzisiaj świętowaliśmy Dzień Imienin naszego ks. proboszcza. Jest to dla niego trudny czas, dwa dni temu pochował swoją mamę. Imieninową Mszę św. sprawowali ks. Paweł i ks. proboszcz. W liturgii uczestniczyła spora grupka ministrantów. Kazanie wygłosił ks. Paweł, w którym m.in. przybliżył zebranym postać świętego patrona naszego Solenizanta.
Św. Kazimierz, pomimo upływu czasu, do dziś pozostaje symbolem czystości serca, odpowiedzialności i wierności wartościom chrześcijańskim. Jego życie pokazuje, że świętość nie zależy od wieku, ani pozycji społecznej. Nawet w świecie polityki i dworskiego splendoru można pozostać człowiekiem modlitwy, sprawiedliwości i miłości wobec innych. Dlatego postać młodego królewicza wciąż inspiruje wiernych, przypominając, że prawdziwa wielkość człowieka nie polega na władzy czy bogactwie, lecz na życiu zgodnym z Ewangelią i na służbie drugiemu człowiekowi.
Po błogosławieństwie, kończącym Mszę św., ks. Kazimierz przyjmował życzenia i kwiaty od zebranych na wieczornej Eucharystii. Jako pierwsze złożyły je przedstawicielki wspólnot: Odnowy w Duchu Świętym i Apostolstwa Dobrej Śmierci – panie: Zuzanna i Helena mówiąc:
Czcigodny Księże Proboszczu, Drogi Solenizancie!
W imieniu całej wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym i Apostolstwa Dobrej Śmierci pragniemy złożyć Księdzu Proboszczowi serdeczne życzenia imieninowe. Życzymy obfitości łask Bożych, aby dobry Bóg obdarzał Księdza zdrowiem, radością i umiejętnością pokonywania trudności dnia codziennego. Życzymy dużo życzliwości i wdzięczności od nas, parafian, życzymy dalszych pięknych dni w pełnieniu posługi kapłańskiej, satysfakcji i błogosławionych owoców tej posługi.
Niech się wypełnią słowa z psalmów:
- „Niech ci udzieli, czego w sercu pragniesz, i wypełni każdy twój zamysł” (Ps. 20, 5)
- „Bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach” (Ps. 91, 11)
Niech Maryja mocno przytula Księdza do swojego serca i nieustannie wstawia się u Pana, wypraszając potrzebne łaski. Niech Duch Święty obdarza Księdza wszelkimi darami, niech umacnia w wierze i prowadzi do świętości.
Dzień Imienin jest też okazją, by wyrazić naszą wdzięczność za ofiarną służbę Bogu i nam wszystkim oraz za gorliwość, z jaką angażuje się Ksiądz w trosce o naszą świątynię. Niech nasze modlitwy wyproszą dla Księdza Proboszcza obfity deszcz błogosławieństw Bożych. Szczęść Boże!
W imieniu Żywego Różańca życzenia złożyła p. Maria, mówiąc:
Drogi Księże Proboszczu, każdy dzień Twojej posługi, to błogosławieństwo dla naszej wspólnoty. Imieniny to czas, aby to potwierdzić. Życzymy zdrowia, błogosławieństwa Bożego, darów Ducha Świętego, opieki Matki Bożej i Patrona, św. Kazimierza na drogę kapłańskiej posługi.
Były też życzenia od scholi rodzinnej i osób prywatnych oraz od kronikarek, a pisząca te słowa, zwracając się do dzisiejszego Solenizanta, powiedziała:
Drogi Solenizancie, a zarazem Kochany Księże Proboszczu!
Dzień Imienin to zwykle radosny dzień, ale kiedy serce boli po stracie ukochanej matki trudno się cieszyć. Dlatego życzę, aby dobry Bóg wspierał Księdza w każdej chwili, a Jego obecność napełniała serce Księdza pokojem, zaś każda modlitwa przynosiła ukojenie w bólu i pozwoliła przetrwać ten trudny, bolesny czas.
Życzę też, aby nasz Pan obdarzał Księdza łaską mądrości, siłą i zdrowiem, a Matka Najświętsza niech otacza Księdza matczyną opieką i wspiera każdego dnia.
Dziękuję Księdzu za służbę i oddanie Bogu oraz ludziom, dziękuję też Panu Bogu, że pozwolił mi dzisiaj tu być, aby podziękować Księdzu za to, że zawsze mnie wspiera i docenia to, co próbuję robić dla naszej wspólnoty od dwudziestu lat. Dziękuję.
Wszystkiego najlepszego Księże Proboszczu! Szczęść Boże!
Kolejne życzenia w imieniu Liturgicznej Służby Ołtarza złożył prezes naszych ministrantów – Marcel, mówiąc:
Czcigodny Księże Proboszczu Kazimierzu,
z okazji Księdza imienin składamy najserdeczniejsze życzenia obfitości Bożych łask, darów Ducha Świętego oraz nieustającej radości płynącej z kapłańskiej posługi.
Niech Księdza patron, Święty Kazimierz Królewicz, nieustannie stawia się za Księdzem przed tronem Najwyższego, wyprasza potrzebne łaski, umacnia w wierze, nadziei i miłości oraz prowadzi drogą pokoju i światła.
W tym trudniejszym dla Księdza czasie, po odejściu do Domu Ojca Księdza Mamy, życzymy szczególnej bliskości Boga, który jest źródłem pocieszenia i nadziei. Niech świadomość życia wiecznego oraz modlitwa wspólnoty parafialnej przynoszą ukojenie sercu, a wdzięczna pamięć o Mamie pozostaje cichą siłą i światłem na każdy dzień.
Niech Chrystus, Najwyższy Kapłan, obdarza Księdza zdrowiem, pokojem serca i wytrwałością w pasterskiej posłudze, a każdy dzień przynosi doświadczenie ludzkiej życzliwości i Bożej opieki.
Na końcu, w imieniu księży, życzenia złożył ks. Paweł. Już na zakończenie nasz wikariusz zaintonował pieśń „Życzymy, życzymy...”, którą podchwycili wszyscy obecni w kościele.
Ks. Kazimierz serdecznie podziękował parafianom za udział w wieczornej Mszy św. oraz za wszystkie ciepłe słowa, które usłyszał i za wszelkie okazywane mu wyrazy życzliwości. Wspomniał też o swojej mamie, która spokojnie, bez bólu, na rękach swojej córki, a siostry ks. proboszcza odeszła do Pana w ubiegłym tygodniu. Podziękował też grupie naszych parafian za obecność na jej pogrzebie.
Przy wyjściu z kościoła czekała na wychodzących słodka niespodzianka; ministrant w imieniu ks. proboszcza częstował czekoladkami Merci parafian, którzy znaleźli czas, aby uczestniczyć w imieninowej Mszy św., dając tym samym wyraz swojej sympatii dla Solenizanta.
Pogoda dzisiaj dopisała, widać już przedwiośnie, pięknie kwitną przebiśniegi, w przeciwieństwie do Gowidlina, gdzie jeszcze w ostatni poniedziałek leżało sporo śniegu.
Tekst: Róża Gorońska (informacje o św. Kazimierzu królewiczu zaczerpnięto ze strony: https://radiowarszawa.com.pl/wiadomosci/historia/swiety-kazimierz-krolewicz-ktory-wybral-droge-swietosci)
Zdjęcia: Róża Gorońska i Janina Bassel

























































































